Robiłam to w kościele i … Papież mi pobłogosławił!

pope-francis-1784304_1920

Jeden z najważniejszych dni w życiu naszego czteromiesięcznego syna: Chrzest. Goście przybyli, już czekają przed domem gotowi do odjazdu. Stoły nakryte, obiad w piekarniku, tort w lodówce. Ubieramy synka w śliczne, tradycyjne, białe szaty. Młody drze się wniebogłosy, jak na złość znów chyba ma atak kolki. Kiedy ona się wreszcie skończy? Ubieranie  spazmującego dziecka trwa trzy razy dłużej niż zwykle, zwłaszcza że jestem już nieźle zestresowana. W końcu jakoś się udało, wkładam synka do fotelika, przypinam. W międzyczasie próbujemy uspokajać go jeszcze smoczkiem. Nie jest zainteresowany, ale na chwilę zasysa po pokropieniu gumy odrobiną słodkiego preparatu na kolki. Jedziemy. Wciąż krzyk. Do kościoła wpadamy w ostatniej chwili. Młodego nie uspokaja noszenie, lulanie, szeptanie do ucha…nic. Próbuję podać mu mleko odciągnięte wcześniej do butelki („tak będzie łatwiej”, pomyślałam rano sięgając po laktator). Tata, babcia, ciocia, mama chrzestna – wszyscy dwoją się i troją by uspokoić głównego bohatera i dotrwać jakoś do punktu kluczowego. Nic. Celebrans śpiewa pięknie i donośnie, młody bez trudu go przekrzykuje. Uczestniczę w ceremonii tylko ciałem, wszystkie myśli skupiam na uspokajaniu syna. W końcu podaję mu pierś, co pomaga na tyle, że słyszę, co dzieje się przy ołtarzu. Młody ssie, w kościele panuje wreszcie spokój. Boję się odstawić syna, by syrena nie włączyła się ponownie, robię to dopiero gdy podchodzimy do chrzcielnicy, tylko na tą chwilę. Pod koniec mszy  kościelny decyduje się podejść do mnie i szepcze, że na zakrystii jest pomieszczenie, w którym mogę nakarmić dziecko.  Nie ma potrzeby, młody już usnął. Zresztą, jaki sens miałaby ta uroczystość bez jego obecności? Synek obudzi się z krzykiem dopiero za kilka godzin, dzięki czemu spokojnie zjemy uroczysty obiad.

virgin-mary-1125113_1920

Są miejsca bardziej komfortowe do karmienia dziecka niż twarda drewniana ławka tuż przed ołtarzem, w kościele gęsto zapełnionym przez wiernych. Sęk w tym, że chcąc uczestniczyć w życiu społecznym, religijnym czy po prostu towarzyskim musimy robić czasem „takie rzeczy”. Niemowlęta są karmione na żądanie: to ich prawo, uznane przez największe światowe autorytety. Składanie żądania w najmniej oczekiwanym momencie nie jest wyrazem ich złośliwości, chęci manipulacji czy zapędów terrorystycznych, ale zwykłej, NATURALNEJ I PODSTAWOWEJ potrzeby. Pierś to dla dziecka nie tylko pokarm, ale też poczucie bezpieczeństwa, ukojenie bólu i niepokoju. Coś, czego nie można mu odmówić, nawet w tak wyjątkowym miejscu jak kościół. Pozostaje więc zaakceptować ten fakt lub… pozostać w domu.

Otuchy karmiącym mamom dodał ostatnio, nie po raz pierwszy już zresztą, Papież Franciszek: „Ceremonia jest trochę długa, ktoś płacze, ponieważ jest głodny. Tak to działa. Nakarmcie swoje dzieci, nie obawiajcie się. W taki sam sposób Maryja karmiła Jezusa”, stwierdził podczas mszy w ubiegłą niedzielę w Kaplicy Sykstyńskiej.

Złośliwi komentują, że „staruszek chciał sobie popatrzeć na młode piersi”. Lecz czy naprawdę karmiąc dziecko kobieta odsłania więcej niż wydekoltowana pani tuż obok niej? Nie sądzę, biorąc pod uwagę ogromny wybór ubrań sprzyjających dyskretnemu karmieniu oraz fakt, że podczas tej czynności pierś pozostaje w większości zasłonięta chociażby główką dziecka.

Jeśli komuś taki widok przeszkadza, najpewniej gapi się za bardzo;)

 

Zdjęcia pochodzą z Pixabay.com

 

Elementarz Mamy jest także na Facebooku – kliknij, aby polubić:)

 

Podziel się

Polub Elementarz

Hurra chcesz mnie polubić
Hurra chcesz mnie polubić
INSTAGRAM

Chmurka

babeczki wielkanocne; szybkie ciasto na Wielkanoc babka piaskowa; przepis Wielkanoc; łatwe ciasto do herbaty Baby Jogger City Mini Double GT; bliźniaczy jogger bunt dwulatka chłodnik; jak się ochłodzić; jak przeżyć upał; dziecko w upał domowe bułki; domowe kajzerki; własne pieczywo elibas film na wieczór; ciekawy film gotowanie dla niemowlaka Heidi Loughlin; chemioterapia w ciąży; instagram jak oszczędzić na wyprawce; jak tanio wychować dziecko jak począć bliźnięta; jak zrobić bliźnięta jak ubierać bliźniaki; bliźnięta ubrane jednakowo jednojajowe czy dwujajowe; bliźnięta chimeryczne; bliźnięta jednojajowe karmienie bliźniąt; karmienie piersią; ściąganie pokarmu kawa w czasie karmienia; karmienie piersią a picie kawy; czy matka karmiąca może pić kawę konkurs; książki dzieciństwa; czytanie dzieciom kotletciki rybno-ziemniaczane; kotlety z tuńczykiem; ryba dla niemowlaka kołderka sensoryczna; kocyk obciążeniowy; terapia si kryjówka dla dziecka; marchewka moja podróż z planaxy.com; wymarzone wakacje mutyzm wybiórczy objawy; terapia mutyzmu nauka samodzielnego zasypiania; cry it out; metoda 3-5-7 paczkomat; wydawnictwo znak; księgarnia internetowa papka marchewkowa piasek kinetyczny; magiczny piasek opinie pierwsza zupka podmienione bliźnięta; zamienione bliźniaczki; pomyleni bliźniacy; gemeliologia; badania bliźniąt przeniesienie dziecka do własnego łóżka; samodzielne usypianie; usypianie dziecka przygody tintina opinie; recenzja tintin reach for the skies opinie rozdzielanie bliźniąt rozszerzanie diety sanki dla bliźniąt; jakie sanki wybrać sen bliźniąt; łóżeczko dla bliźniaków; dostawka dla bliźniaków snuza go soczewki kontaktowe dla dziecka synchronizacja bliźniąt; synchronizowanie bliźniaków szczepienie wózek bliźniaczy Emmaljunga; emmaljunga double city cross; emmaljunga dla bliźniąt wystawa Lego Lublin zazdrość zblendować