Otwarci na terroryzm

DSC_1452

Nie piszę dziś jako specjalista od stosunków międzynarodowych ani znawca terroryzmu, bo nim nie jestem. Tekst nie powstał też jako krytyka islamu.  Teoretycznie (to słowo jest tu kluczowe) odróżniam zwykłych wyznawców od fanatycznych fundamentalistów. W czasie studiów na (katolickim!) uniwersytecie poznałam muzułmanki, utrzymywałam z nimi bliskie i serdeczne kontakty. Nie miałabym obaw przed przyjęciem ich pod nasz dach, gdyby zaszła taka potrzeba. Na początku wojny w Syrii pracowałam z pierwszymi uchodźcami polskiego pochodzenia. Mimo iż była to „tylko praca”, naprawdę wczuwałam się w sytuację i przeżywałam to, co dzieje się w ich kraju. Myślałam o ich bliskich, którzy tam zostali. Wyobrażałam sobie, co czują moi klienci wobec tej niepewności, co dzieje się z ich domem (czy w ogóle jeszcze jest?), znajomymi, rodziną. Pewnie każdy, kto mógł, w ich sytuacji uciekałby do bezpiecznego miejsca, chroniąc przede wszystkim swoje dzieci. Ale dzisiaj nie piszę też jako pełen empatii psycholog, pracujący z ofiarami wojny i terroryzmu.

Dzisiaj jestem przede wszystkim pełną obaw, zatroskaną mamą. Widząc, co stało się dziś w Paryżu, ale i wcześniej – choćby w Londynie, Madrycie, Nowym Jorku zastanawiam się, w jakim świecie będą dorastać moje dzieci. W jakim już dorastają. Na razie chronię je przed złem świata, a nawet przed złymi informacjami. Nie wiedzą nic o wojnie, terroryzmie, krzywdzie. Ich niewinność i dziecięca dobroć tak bardzo kontrastuje z tym, co się ostatnio się dzieje. Ale aż boję się pomyśleć, czy nie przyjdzie im zetknąć się z tym osobiście?

Jak naprawić świat? Jak sprawić, by był dobry? Stare powiedzenie mówi „zacznij od siebie”. Bądź dobry dla ludzi. Otwórz się na bliźnich. Dziś w szczególnie trudnej sytuacji są ci, których dotknęła wojna. Chcąc naprawić świat, otwórzmy się na nich. Tak? Jasne, też byliśmy kiedyś (my, Polacy) w takiej sytuacji. Tylko zróbmy to mądrze. Czy wpuszczając do Europy tłum ludzi jesteśmy ich dobrymi braćmi, czy frajerami? Wpuszczamy uchodźców, ratujących życie, imigrantów ekonomicznych, a może…wilka w owczej skórze?

Wrócę do początku, do tego rozróżnienia. Przeciętny wyznawca Allaha czy fanatyk, fundamentalista? Jak to sprawdzić, skoro jego dokumenty pisane są niemal „na kolanie”, a pośpiech nie pozwala na porządną kontrolę? To, czy rozróżniliśmy poprawnie, okaże się dopiero po pewnym czasie. Oby nie kosztowało życia naszych dzieci. Sytuacja w Grecji, gdzie docierają uciekinierzy oraz w obozach dla uchodźców nie napawa optymizmem. Jeśli mnie pamięć nie myli, jeszcze niedawno mieliśmy przyjąć „ciemiężonych syryjskich chrześcijan”, teraz „bierzemy jak leci”, niemal bez selekcji, za to z roszczeniami  – finansowymi i kulturowymi. Zapewniamy im warunki lepsze niż ma wielu naszych rodaków żyjących w Polsce, nie mówiąc już o tych zapomnianych w Kazachstanie (kiedy oni będą mogli wrócić do kraju?)

W niebezpiecznie zbliżonych akapitach użyłam słów „terrorysta” i „uchodźca”. Zrozummy się dobrze, to nie synonimy. Ale tak, boję się, że przyjmując tych drugich tak „na hurra”, przyjmujemy wśród nich i tych pierwszych. I że możemy zapłacić za to nasileniem wydarzeń takich jak dziś w Paryżu.

Skoro niekontrolowane otwarcie granic Unii (a tak to, co się dzieje, trzeba nazwać) wiąże się z ryzykiem wpuszczenia całej masy cwaniaków, a być może i groźnych terrorystów, czy mamy spisać na straty także niewinne ofiary wojny? Niekoniecznie. Jest wiele krajów, bliskich Syrii terytorialnie i kulturowo, a dziś stosunkowo spokojnych. Czy nie lepiej i rozsądniej tam skierować europejską pomoc, organizując uchodźcom nowe życie?

Ja byłabym spokojniejsza. Czy przesadzam?

Podziel się
  • http://gulbaska.pl Gulbaska

    Nie przesadzasz.

    • http://www.elementarzmamy.pl/ Izabela

      A szkoda.

  • http://www.mamacarla.pl MamaCarla

    Dobry, wyważony tekst!

    • http://www.elementarzmamy.pl/ Izabela

      dziękuję!

  • http://www.dzieciowo.pl/ Kruszyzna

    Dobry tekst. Zgadzam się. Odlubieniami się nie przejmuj. Były, są i będą. U mnie zdarzają się po różnych tekstach, ostatnio grupa odeszła po tekście o sepsie (zadziwiające). Nie lajki są ważne, a misja 🙂

    • http://www.elementarzmamy.pl/ Izabela

      Dziękuję za wsparcie:)No tak,nie da się dogodzić wszystkim.Zresztą,to byłoby nieuczciwe.Czytałam o sepsie,wiele można powiedzieć o tym wpisie (rzetelny,ciekawy,z elementami osobistymi…),ale nie kontrowersyjny!:)

Polub Elementarz

Hurra chcesz mnie polubić
Hurra chcesz mnie polubić
INSTAGRAM

Chmurka

adaptacja do przedszkola Baleron białoruski z szynkowara; karkówka z szynkowara bank mleka; mleko matczyne; Salma Hayek karmi piersią; karmienie czyjegoś dziecka bezdech bicie dzieci blendowanie chłopiec bawi się lalkami; co robić z dzieckiem czworaczki z Bydgoszczy; czworaczki; pomoc dla czworaczków czytanie dziecku; jak zachęcić do czytania domowa mielonka tyrolska; mielonka z szynkowara etykietowanie dziecka; rola ojca w życiu dziecka gotowanie dla niemowlaka instagram jak skutecznie i bezpoleśnie popełnić samobójstwo; jak się zabić; jak odebrać sobie życie jak wykąpać bliźniaki jak wyrwać mleczaka jak zwiększyć szansę na bliźniaki karmienie bliźniaków; bliźniaki na piersi karmienie piersią trojaczków; karmienie tandemowe; jak karmić trojaczki kolka niemowlęca; sposoby na kolkę; sab simplex; biały szum najtrudniejsze w wychowaniu bliźniąt narodziny niebezpieczne środki czystości; naturalne środki czyszczące odpieluchowanie bliźniąt; nocne odpieluchowanie; nauka korzystania z nocnika pierwsza zupka Polisport Wallaby Evolution rozszerzanie diety Rummikub; gra rodzinna; fajna planszówka Sala Zabaw w Lublinie; wyniki konkursu samobadanie piersi; samobadanie jąder; gra wstępna śmierć w nagrzanym samochodzie spanie z dzieckiem; współspanie; dzielenie snu; bliskość w nocy strzykawka talk-show; prawda w mediach; najpopularniejszy talk-show tort usypianie przedszkolaka wagon Step2; dla bliźniąt; wózek dla bliźniaków warzywa na balkonie; kreatywne zabawy ekologiczne weleda Wielkanoc współspanie bliźnięta zabawki do kąpieli; Lilliputz; Wężowa wyspa; Fisher Price; Hot Wheels; Przyjaciele z wanny zabawne dialogi; dzieci mówią; ziemniaczki pieczone po żydowsku; ziemniaki po żydowsku