Oszczędzić na dziecku tak, by się nie zorientowało.

DSC_1277

Oszczędzić na dziecku tak, by się nie zorientowało.

I nie było poszkodowane. Da się.

To nie jest artykuł dla tych, którzy mogą i chcą wybrać towar z najwyższej półki, kliknąć i czekać na kuriera, popijając szampana (nie wino musujące) z truskawkami. Chyba, że ciekawi ich, jak kombinują pozostali – mniej zamożni lub bardziej skąpi;)

Jakiś czas temu zamieściłam wpis o tym, co w wyprawce potrzebne, a co zbędne. Dostałam po nim pytania, co można – moim zdaniem – kupić używane, co powinno być nowe, jak na tym wszystkim zaoszczędzić.

Chętnie podzielę się z Tobą moją wiedzą na ten temat, udało nam się bowiem bez wielkich kosztów zgromadzić niezbędne rzeczy dla naszych bliźniaczek. Oto nasze sposoby:

Po pierwsze, gromadzenie wyprawki warto zacząć robić odpowiednio wcześnie, z rozwagą i listą niezbędnych rzeczy w ręku (przejrzyj wspomniany już wpis o wyprawce). Zabobony każące odłożyć zakupy dla niemowlęcia na czas po porodzie mogą doprowadzić do depresji, nerwicy, bankructwa i rozwodu jednocześnie.

Po drugie, warto rozejrzeć się za rzeczami używanymi, w dobrym stanie. Co musi być nowe? Smoczki, butelki (o ile w ogóle będą potrzebne – nie kupuj na zapas, ale wybierz i zapisz model, aby w razie potrzeby sprawnie dokonać zakupu), nożyczki do paznokci, termometr, szczotka do włosów (akurat prawie nie używałam), aspirator do nosa, kosmetyki i produkty apteczne (kup absolutne minimum, po co mają się marnować). Niewiele, prawda? Przedmioty, które wpływają na bezpieczeństwo dziecka (fotelik samochodowy, monitor oddechu – o ile chcesz go zakupić) również mogą być używane, ale koniecznie obejrzyj je dokładnie przed zakupem. Upewnij się, że nie są uszkodzone. Materacyk do łóżeczka może być używany, jeśli właściciel spał „u siebie” mało lub wcale. Wózek – moim zdaniem lepiej kupić porządny, używany (również po wcześniejszym obejrzeniu) niż tandetny choć tani. Dobry wózek, szczególnie przy bliźniętach, to podstawa. My dostaliśmy w prezencie jeden, idealny na wędrówki po wsi (na pompowanych kołach, amortyzowany). Drugi dokupiliśmy używany – wąski, lekki, skrętny, kompatybilny z fotelikami samochodowymi, idealny na wyjazdy i zakupy. Laktator, o ile będzie potrzebny, powinien być porządny (aby nie irytował i nie zniechęcał do ściągania pokarmu, które samo w sobie nie jest bardzo fascynujące;) – można kupić używany pod warunkiem, że jest prawie nowy;) Kwestią dyskusyjną są buty – oczywiście potrzebne dużo później, gdy dziecko chodzi po dworze (w domu najlepiej jeśli chodzi boso lub w antypoślizgowych skarpetach). Dla pierworodnego kupowaliśmy najwyższej jakości buty skórzane, a początkowo starczały najwyżej na miesiąc czy dwa. Bliźniaczki nie mają już takich luksusów, wybieramy równowagę pomiędzy jakością a ceną. Ich ortopeda popiera takie podejście; uważa, że but nie musi być drogi, powinien natomiast zapewniać stopie pełną ruchomość, dobrze przylegając do śródstopia.

Po trzecie, powiedz życzliwym znajomym, że kompletujesz wyprawkę (najlepiej jeśli znasz już płeć dziecka) i chętnie przyjmiesz rzeczy, których nie zamierzają sprzedawać czy zachować dla kolejnych dzieci. Możesz też pytać o konkretne rzeczy, których Ci brakuje – wykorzystaj różne środku komunikacji, których używasz: pocztę pantoflową, portale społecznościowe itp. Poszukując „przewijaka w dobrej cenie” możesz otrzymać dużo więcej. Wiele osób chętnie oddałoby rzeczy po swoich dzieciach, ale obawia się, że może Cię to krępować. Jasna deklaracja z Twojej strony załatwia sprawę.

Po czwarte, jeśli masz czas, pospaceruj po sklepach z rzeczami używanymi i komisach. Można tam kupić prawdziwe perełki za grosze, zwłaszcza jeżeli chodzi o najmniejsze rozmiary ubranek. Dziecko nie zdąży ich zniszczyć (czego nie można powiedzieć o rozmiarach 74 i więcej; nosi się je dłużej i bardziej ekstremalnie – marchewka, trawa i inne barwiące substancje robią swoje). Ale chodzi nie tylko o ubrania. Starocia i „meble holenderskie”, pchle targi… aby uniknąć pstrokacizny w meblach (łóżeczko po kuzynie, przewijak z licytacji, komoda z holenderskich itd…), warto przemyśleć ich odnowienie w jednym stylu. Koniecznie zajrzyjcie do Belli, tu pokój jej dzieci. Może Was zainspiruje. Ostatnio zawiesiła pisanie i ze wszystkich sił poszukuje ratunku dla jednego ze swoich bliźniaków, u którego wykryto bardzo ciężką chorobę.

Piąte. Jeśli rzeczy mają być nowe, warto rozejrzeć się za nimi w czasie wyprzedaży. W ciąży chodzisz przecież parę miesięcy, z pewnością trafisz na wyprzedaże. Dziecko rodząc się mieści się w rozmiar 56/62, chyba że jest wcześniakiem. Body i pajace przydają się o każdej porze roku.

Po szóste. Początkowo dziecko rośnie bardzo szybko. O ile nie wciśniesz go w rzeczy za ciasne, o tyle za duże możesz z powodzeniem założyć. Wystarczy podwinąć rękawki, a na stopy założyć skarpetki, aby dół pajaca czy śpioszków nie plątał się między nogami. Tym sposobem dziecko ponosi daną rzecz dłużej. Nie potrzebujesz więc wielu ubranek w najmniejszych rozmiarach.

Po siódme, a może ręczna robota? Wykonanie okryć kąpielowych czy przewijaka wydaje się dość proste. A jaka satysfakcja!

Po ósme. Zadbaj, a nawet zawalcz o naturalne karmienie. To ogromna oszczędność, a przy tym nie dość, że nic nie tracicie, to jeszcze zyskujecie. Zanim zdesperowana podasz mieszankę, poszukaj wsparcia na grupach dla mam karmiących lub wydaj pieniądze na porządnego doradcę laktacyjnego. Biorąc pod uwagę ceny mleka modyfikowanego, ta inwestycja może być bardzo opłacalna. O tym, co zrobić, by karmienie piersią się powiodło, pisałam między innymi tutaj. Powodzenia!

Dziewiąte. Wypróbuj tańsze zamienniki Pampersów. U nas niestety nie zdało to egzaminu, ale wiele mam chwali pieluszki ze sklepu „boża krówka”. Tak czy inaczej, pieluchy (czy to jednorazowe, czy wielorazowe prane) będą drenować Twoją kieszeń najskuteczniej. A jeśli chodzi o oszczędzanie wielorazówkami – nie znam się, nie wypowiem się, ale wypowiedziała się Kruszyzna, zrobiła nawet wyliczenia – zajrzyjcie do niej. Podobnie jest z mokrymi chusteczkami. Najlepiej używać wody z delikatnym płynem, no ale tak czy inaczej, potrzebujesz wacików – raczej nie oszczędzisz. Czyli wciąż aktualna fraszka Kochanowskiego, „drożej sram niźli jadam”.*

Dziesiąte – nie ostatnie. Szepnij bliskim, zaufanym osobom, czego potrzebujesz. I tak, kiedy ciocia Lusia spyta Twoją ukochaną babcię Gienię, co też by kupić na powitanie dzieciątka, ta powie jej: „a wiesz, nie mają jeszcze pościeli do łóżeczka. Pasowałaby im beżowa lub fioletowa, ładny wzór widziałam tu i tu.” Sprytne? Chyba, że jesteś zwolennikiem „listy prezentów” – zagraj w otwarte karty i przelej na papier swoje życzenia.

Jedenaste – nie kupuj żadnych zabawek. Nie są na początku w ogóle potrzebne, a z czasem na pewno dziecko dostanie ich wiele. Najlepszymi zabawkami i tak z pewnością okażą się pudełeczka, łyżeczki, gazety.

Dwunaste – rozszerzanie diety. Jesteś w stanie oszczędzić niesłychane kwoty, gotując dla swojego dziecka sam/sama. To proste, skoro i nam się udało:) Słoiczki albo egzotyczne wakacje – wybór należy do Ciebie!

Jak widzisz, skompletowanie wyprawki i utrzymanie dziecka nie musi wpędzić młodych rodziców w długi. Takie podejście do gromadzenia niezbędnych rzeczy wymaga trochę zachodu, ale dostarcza wiele frajdy (zwłaszcza jeśli potrafisz się cieszyć z drobiazgów). Pozostają koszty „bieżące”, przede wszystkim obsługa wypróżnień;) Oczywiście w zestawieniu brakuje przedmiotów czy leków, które mogą być potrzebne w niektórych nieprzewidzianych sytuacjach. Dochodzą też koszty szczepionek (o ile zechcecie dokupić płatne), wizyt lekarskich czy rehabilitacji (to, co oferuje nam NFZ nie zawsze jest wystarczające). Nie da się żyć całkowicie bez kosztów, ale na szczęście dziecko nie potrzebuje wszystkiego, co wymyślą producenci, żeby zarobić. To, co najpotrzebniejsze nie zmienia się od lat i jest za darmo: Twój czas.

A może Ty zechcesz się podzielić pomysłami na to, jak „oszczędzić na dziecku”?

*Szeląg dam od wychodu, nie zjem jeno jaje; Drożej sram, niźli jadam; złe to obyczaje (Na ucztę, Jan Kochanowski)

Podziel się
  • Asia Woźny

    W pełni popieram. Nie czekaj z wyprawka do narodzin.

    • http://www.elementarzmamy.pl/ Izabela

      Leżałam na patologii ciąży z panią, która nawet nie oglądała rzeczy dla dzieci. Uważała, że po porodzie mąż „wyskoczy na godzinkę” do sklepu i kupi wszystko. Ehh;)

  • http://martynag.pl/ MartynaG.pl

    Bardzo dobry post! Tak…. na dziecku można oszczędzać – ale nie perfidnie, ze skąpstwa tylko z rozwagi i zdrowego rozsądku 🙂 Nic dodać, nic ująć

    • http://www.elementarzmamy.pl/ Izabela

      Jasne!Można i w wielu wypadkach trzeba;)

Polub Elementarz

Hurra chcesz mnie polubić
Hurra chcesz mnie polubić
INSTAGRAM

Chmurka

adaptacja do przedszkola Baleron białoruski z szynkowara; karkówka z szynkowara bank mleka; mleko matczyne; Salma Hayek karmi piersią; karmienie czyjegoś dziecka bezdech bicie dzieci blendowanie chłopiec bawi się lalkami; co robić z dzieckiem czworaczki z Bydgoszczy; czworaczki; pomoc dla czworaczków czytanie dziecku; jak zachęcić do czytania domowa mielonka tyrolska; mielonka z szynkowara etykietowanie dziecka; rola ojca w życiu dziecka gotowanie dla niemowlaka instagram jak skutecznie i bezpoleśnie popełnić samobójstwo; jak się zabić; jak odebrać sobie życie jak wykąpać bliźniaki jak wyrwać mleczaka jak zwiększyć szansę na bliźniaki karmienie bliźniaków; bliźniaki na piersi karmienie piersią trojaczków; karmienie tandemowe; jak karmić trojaczki kolka niemowlęca; sposoby na kolkę; sab simplex; biały szum najtrudniejsze w wychowaniu bliźniąt narodziny niebezpieczne środki czystości; naturalne środki czyszczące odpieluchowanie bliźniąt; nocne odpieluchowanie; nauka korzystania z nocnika pierwsza zupka Polisport Wallaby Evolution rozszerzanie diety Rummikub; gra rodzinna; fajna planszówka Sala Zabaw w Lublinie; wyniki konkursu samobadanie piersi; samobadanie jąder; gra wstępna śmierć w nagrzanym samochodzie spanie z dzieckiem; współspanie; dzielenie snu; bliskość w nocy strzykawka talk-show; prawda w mediach; najpopularniejszy talk-show tort usypianie przedszkolaka wagon Step2; dla bliźniąt; wózek dla bliźniaków warzywa na balkonie; kreatywne zabawy ekologiczne weleda Wielkanoc współspanie bliźnięta zabawki do kąpieli; Lilliputz; Wężowa wyspa; Fisher Price; Hot Wheels; Przyjaciele z wanny zabawne dialogi; dzieci mówią; ziemniaczki pieczone po żydowsku; ziemniaki po żydowsku