Kiedy to się stało? I co dalej?

OD6A3515

Nie wiadomo kiedy, na blogu od początku jego istnienia (luty 2015) pojawiło się 100 wpisów! Sama jestem zdziwiona. Ciekawe, czy jest ktoś, kto przeczytał je wszystkie?;)

Jeszcze niedawno nie wiedziałam kompletnie, czym tak naprawdę są blogi. Byłam przekonana, że są to po prostu internetowe pamiętniki. Nie czytałam ich, ot czasem zerknęłam na jakiś ciekawy artykuł, wrzucony przez kogoś na Facebooka. To zmieniło się, gdy byłam w drugiej ciąży. Szukając jakichś informacji o opiece nad bliźniętami trafiłam na Dzieciowo Mi. Zaczęłam czytać, wciągnęłam się i nie mogłam doczekać się kolejnych notek. Po narodzeniu dziewczynek, kiedy wstawałam do nich w nocy i karmiłam, aby nie zasnąć również przeglądałam blogi. Spodobała mi się idea posiadania swojego własnego miejsca w sieci. Zaczęłam nieśmiało, od komentowania od czasu do czasu wpisów na blogach. Powoli kiełkowała we mnie myśl o założeniu własnego. Od znajomych często dostawałam pytania o rozmaite rzeczy związane z dziećmi – o cesarkę, o gotowanie pierwszych zupek, o kolki. Dlaczego miałabym tego po prostu nie opisać raz a porządnie? Podobnie z tematami wychowawczymi, z którymi spotykam się pracując jako psycholog: adaptacja do przedszkola, „terroryzm” dwulatków, przygotowanie dziecka na narodziny rodzeństwa. Nie jestem wyrocznią i zawsze podkreślam, że to rodzic najlepiej zna swoje dziecko, ale staram się podpowiedzieć najlepiej jak potrafię, skłonić do przemyśleń, często także – pokazać perspektywę dziecka.

W końcu przyszedł czas na wykupienie domeny oraz hostingu, opracowanie szablonu i wystartowanie z pierwszymi wpisami. Przyznaję, że byłoby to niemożliwe bez mojego nadwornego informatyka. Jeśli chodzi o kwestie techniczno-komputerowe, mam jakąś blokadę. Nie zdecydowałabym się na założenie bloga, gdyby nie jego cierpliwa pomoc. Tworzenie strony z pewnością nie było dla niego łatwe, zwłaszcza że miał zupełnie inne pomysły niż ja. Jednak nie narzekał wiele i realizował moje zlecenia, nawet gdy kłóciły się z jego poczuciem estetyki;) Dziękuję Mężu!!!

Skoro wszystko było już uruchomione, wystarczyło TYLKO pisać. No i robić zdjęcia. Drobiazg, który przy trójce dzieci bywa czymś prawie nieosiągalnym. Kiedy to robić? W tym czasie, który zarezerwowany jest dla mnie. Niewiele go mam, ale dzięki pomocy niezawodnej Babci (dziękuję!!!), wizytom Cioci (dziękuję!!!), olaniu niektórych domowych obowiązków i wyrozumiałości nadwornego informatyka udaje się go wygospodarować. Najczęściej wtedy, gdy na nic innego już nie mam siły. Ta strona to moja odskocznia, mój relaks, mój czas. Konieczny, by nie wypalić się i nie zwariować, by móc cieszyć się macierzyństwem, małżeństwem, życiem. Ktoś biega, ktoś rysuje, ktoś ogląda filmy, ćwiczy, podróżuje. Ja piszę.

Ty czytasz. Wiem, że to robisz. Analizuję statystyki i widzę, że wracasz. Bardzo Ci dziękuję! Gdyby nie Ty, drogi Czytelniku, raczej bym już nie pisała. Bo choć robię to głównie dla własnego zdrowia, bez odbiorcy nie miałoby to sensu. Cieszy mnie każdy Twój komentarz, polubienie, udostępnienie tekstu znajomym. Jeżeli korzystasz z Facebooka i lubisz stronę Elementarz Mamy, widzisz powiadomienia o nowych wpisach i inne materiały, które tam zamieszczam. To, co bardzo mnie zdziwiło na początku blogowania to fakt, że nie wszystko, co tam zamieszczam, trafia do wszystkich „fanów”. To, że ktoś „lubi” mój „fanpage”, nie znaczy, że zobaczy każdy zamieszczony tam wpis. Jedyna możliwość by trafić do wszystkich, to wykupić reklamę na Facebooku. Sprytne. Szansa na bezpłatne dotarcie wpisu do wielu odbiorców wzrasta, gdy dużo osób kliknie „lubię to”, skomentuje, udostępni. Jeśli więc podoba Ci się jakiś tekst, nie krępuj się, klikaj;) Dla mnie to bardzo ważne i motywujące!

Motywacja. Zwykle jest – w końcu pisanie to dla mnie przyjemność. Ale bywają i kryzysy, kiedy myślę: to na nic. Po co to komu? I wtedy pomagają takie komentarze jak ten ostatni: „W końcu znalazłam to czego szukałam. Dziękuję za wpis (…)”. Albo myśl o tym, ile ciekawych osób poznałam pisząc bloga: tych, które też piszą, tych, z którymi przeprowadziłam wywiady i te, które czytają. To, że komuś chociaż trochę udało się pomóc, także angażując Czytelników.

Bardzo poruszyła Was historia Czworaczków z Bydgoszczy. Wywiad z ich mamą to najczęściej czytany i udostępniany tekst. Cieszę się, że przyniósł też realną pomoc tej niesamowitej i sympatycznej rodzinie. Dziękuję!

Jestem ciekawa, jaki plon przynosi tekst napisany w ramach blogerskiej akcji zapobiegania samobójstwom. Wyobrażacie sobie, że na moją stronę rzeczywiście trafiają ludzie szukający w Googlach sposobów na odebranie sobie życia? Mam nadzieję, że odnajdują inne rozwiązania swoich problemów niż samobójstwo.

Stronę odwiedza mnóstwo rodziców wieloraczków, co mnie nie dziwi:) Najczęściej wpisują w wyszukiwarkę hasła typu „jak ogarnąć bliźniaki”, „karmienie bliźniąt„, „synchronizacja bliźniąt„. Myślę, że znajdują odpowiedzi na swoje pytania. Podobnie jak ci, którzy szukają łatwych przepisów czy książek dla dzieci. Kiedyś zrobię osobny wpis z częstymi zapytaniami wpisywanymi w Google, bo bywają zaskakujące:)

Inna fascynująca rzecz to Wasze miejsce zamieszkania. Poza Polską, Niemcami, USA czy UK Elementarz czytacie nawet w tak egzotycznych miejscach jak Kenia, Japonia czy Brazylia! Czytelnicy z odległych krajów, proszę, ujawnijcie się. Napiszcie, jak Wam się żyje tak daleko? Jaka u Was pogoda? Czym różni się wychowanie dzieci tam i tutaj? Jestem bardzo ciekawa!

To, co jeszcze zaskoczyło mnie na moim blogu, to to, że nie mam hejterów, mam za to hakerów:) Nie rozumiem zupełnie tego rodzaju złośliwości, niczym nie zasłużonej.

Co dalej? Dalej jak najwspanialej:) Planuję kolejne 100 wpisów. Przyjemnej lektury! No i – odzywaj się! Wiem, że tam jesteś:)

Zdjęcie zrobione przez Jagodę Kowalczyk w czasie, kiedy zorientowałam się, że blog to nie tylko pamiętnik:)

Podziel się
  • Maja Kowalska

    Powodzenia! Z radoscia podgladam twoje wpisy 🙂 ps! Z ktorego miesiaca jest zdjecie z brzuszkiem? I kiedy zaczal brzuch ci rosnac? Poprosze wpis o ciazy z blizniakami 🙂

    • http://www.elementarzmamy.pl/ Izabela

      Dziękuję:)Brzuszek jest z 6. miesiąca.Zaczął rosnąć ok.10. tygodnia.Wpis o ciąży na pewno będzie!Pozdrawiam!!!(do jakiego kraju trafią pozdrowienia?;)

      • Maja Kowalska

        Norwegia 🙂 dziekuje :)) pozdrawiam cala wasza rodzinke 🙂

  • http://www.dzieciowo.pl/ Kruszyzna

    No i git! 🙂 A pierwszy raz zetknęłyśmy się chyba na blipie? 😉

    • http://www.elementarzmamy.pl/ Izabela

      🙂 To nie ja, nigdy nie korzystałam z blipa (nawet musiałam sprawdzić,co to:)

  • Kamila Konrad

    Ja zaglądam od niedawna całkiem przypadkowo 😉

    Gratuluję 100 😉

    http://www.kolorowe-usta.blogspot.com

    • http://www.elementarzmamy.pl/ Izabela

      Dziękuję!

  • http://www.elementarzmamy.pl/ Izabela

    Dziękuję:) Ciągły niedoczas, ale na odrobinę relaksu chwila musi się znaleźć;) Wiem, że odpicowana, zerknęłam, zobaczę też na spokojnie z komputera!

  • Kaska

    To my dziekujemy;) od niedawana czytam Twoj blog, ale juz nie moge bez niego zyc;) szczegolnie pomaga mi w tych dniach, gdy moje dwa lobuzy daja mi popalic 😉 pozdrawiam.

Polub Elementarz

Hurra chcesz mnie polubić
Hurra chcesz mnie polubić
INSTAGRAM

Chmurka

adaptacja do przedszkola Baleron białoruski z szynkowara; karkówka z szynkowara bank mleka; mleko matczyne; Salma Hayek karmi piersią; karmienie czyjegoś dziecka bezdech bicie dzieci blendowanie chłopiec bawi się lalkami; co robić z dzieckiem czworaczki z Bydgoszczy; czworaczki; pomoc dla czworaczków czytanie dziecku; jak zachęcić do czytania domowa mielonka tyrolska; mielonka z szynkowara etykietowanie dziecka; rola ojca w życiu dziecka gotowanie dla niemowlaka instagram jak skutecznie i bezpoleśnie popełnić samobójstwo; jak się zabić; jak odebrać sobie życie jak wykąpać bliźniaki jak wyrwać mleczaka jak zwiększyć szansę na bliźniaki karmienie bliźniaków; bliźniaki na piersi karmienie piersią trojaczków; karmienie tandemowe; jak karmić trojaczki kolka niemowlęca; sposoby na kolkę; sab simplex; biały szum najtrudniejsze w wychowaniu bliźniąt narodziny niebezpieczne środki czystości; naturalne środki czyszczące odpieluchowanie bliźniąt; nocne odpieluchowanie; nauka korzystania z nocnika pierwsza zupka Polisport Wallaby Evolution rozszerzanie diety Rummikub; gra rodzinna; fajna planszówka Sala Zabaw w Lublinie; wyniki konkursu samobadanie piersi; samobadanie jąder; gra wstępna śmierć w nagrzanym samochodzie spanie z dzieckiem; współspanie; dzielenie snu; bliskość w nocy strzykawka talk-show; prawda w mediach; najpopularniejszy talk-show tort usypianie przedszkolaka wagon Step2; dla bliźniąt; wózek dla bliźniaków warzywa na balkonie; kreatywne zabawy ekologiczne weleda Wielkanoc współspanie bliźnięta zabawki do kąpieli; Lilliputz; Wężowa wyspa; Fisher Price; Hot Wheels; Przyjaciele z wanny zabawne dialogi; dzieci mówią; ziemniaczki pieczone po żydowsku; ziemniaki po żydowsku